>   Blog
Dla wrażliwych na piękno
13 grudnia 2017, 07:06
Zdjęcia: serwis prasowy Raw Decor     


Na zdjęciu: mozaika Diamond Art Deco marki Raw Decor

Pamiętacie firmę Raw Decor, o której posałm niedawno w artykule pt. "Z historią w tle"? Jeśli ktoś jeszcze nie czytał tego artykułu - gorąco polecam. Przedstawiłam w nim zwięźle historię nowej polskiej marki, która jest moim "odkryciem roku". Historia jest bardzo ciekawa i kiedy ją poznajemy, zaczynamy patrzeć na ceramikę Raw Decor zupełnie inaczej...


Na zdjęciu: Hexagon duży, czyli sześciokątne płytki Raw Decor

Raw Decor specjalizuje się w produkcji płytek ceramicznych na ściany i podłogi (ale nie tylko, więcej na rawdecor.pl) Są to płytki wyjątkowe, bardzo eleganckie i doskonale wykonane. Choć marka jest "młoda", już ma do zaoferowania kilka pełnych kolekcji. Ostatnio pojawiła się nowa: Flabellum. Ponieważ jestem nią oczarowana, postanowiłam poświęcić jej osobny wpis.

Płytki z kolekcji Flabellum dostępne są w czterech kolorach: białym, czarnym, szarym i błękitnym. Tak wygląda pojedynczy plaster mozaiki, który dostajemy od producenta.


Na zdjęciu: Flabellum czarne, pojedynczy plaster, Raw Decor

Nie wiem, czy już o tym kiedyś pisałam, ale mam swój prywatny test, pozwalający ocenić, czy jakieś dzieło rąk ludzkich jest wysokiej czy niskiej jakości. Otóż to co na zdjęciu wygląda lepiej niż w rzeczywistości - jest słabe. A to co zaskakuje nas swoim pięknem dopiero wtedy, gdy zobaczymy to "na żywo" - jest świetne. Przetrenowałam ten test na tysiącach dzieł sztuki podczas moich studiów (historia sztuki na UW), a potem podczas pracy w barnży designu. I jestem go absolutnie pewna. Sprawdza się zawsze. Zarówno w przypadku malarstwa, jak i mebli czy jakiejkolwiek "sztuku użytkowej".

Dlaczego tak jest? Moim zdaniem odpowiedź jest prosta: zdjęcia wszystko "wyrównują". Niestety zwykle równają w dół. Dobry obraz i zły obraz. Piękna lampa i zwyczajna lampa. Na zdjęciach mogą wyglądać całkiem podobnie, bo ich uroda to bardziej kwestia dobrze wykonanego zdjęcia. Na zdjęciu nie widzimy wszystkich niuansów, detali, całego tego mistrzostwa, które da się zobaczyć tylko w rzeczywistości. Nie dotykamy materii, nie czujemy jej po palcami... Odbieramy całość jednym zmysłem: wzrokiem. To za mało, gdy mamy do czynienia z naprawdę dobrym obiektem. I te gorsze obiekty na tym zawsze zyskują :)

Mam dobrą wiadomość! Mozaiki Raw Decor zdają ten test na medal. Żadne zdjęcie nie oddaje w pełni ich prawdziwej klasy. Trzeba je zobaczyć, i to najlepiej nie jako plastry, lecz gdy są już położone na ścianę lub podłogę. Pod warunkiem, że glazurnik dobrze wykona swoją robotę, ale to chyba oczywiste.


Na zdjęciu: Flabellum czarne na ścianie z jasnymi fugami

Pomysł na kolekcję Flabellum jest bardzo prosty: półokrągłe płytki układają się we wzór przypominający rybie łuski. A może muszle? A może dachówki w chatce z piernika? Interpretację zostawiam wam.


Na zdjęciu: łazienka z mozaiką Flabellum w kolorze czarnym

Czarne Flabellum jest eleganckie i modne. Pasuje do łazienki, w której połączymy je z drewnem i bielą. Fugi powinny być przy nim jasne, niekoniecznie śnieżnobiałe, ale na pewno nie czarne, bo zgubilibyśmy cały szyk.

Jeśli mnie ktoś pyta, to najbardziej w tej kolekcji podoba mi się kolor jasnobłękitny. Jest na tyle neutralny, że nie dominuje i nie ogranicza, ale też na tyle ciekawy, że od razu zwraca uwagę. Przykuwa wzrok jako coś niebanalnego. Niby taki delikatny, ale... ma charakter!


Na zdjęciu: plaster mozaiki Flabellum w jasnym błękicie

Na ścianie można je połączyć fugą w kolorze białym, szarym, czy jeszcze innym. Za każdym razem osiągniemy zupełnie inny efekt.


Na zdjęciu: kuchnia z mozaiką Flabellum w przestrzeni między zabudową dolną a górną


Nie wiem, czy mam rację, ale podejrzewam, że największym wzięciem cieszyć się będzie Flabellum w odcieniu szarości. Dlaczego? Bo tak jak jasny błękit jest neutralne, więc stanowi świetne tło, a przy tym jest jakimś "skokiem w bok" od typowej bieli. W przeciwieństwie do błękitu oferuje wyższy poziom bezpieczeństwa. Mówiąc krótko, ma wszystkie zalety jasnobłękitnego, a nie wymaga aż tyle odwagi...


Na zdjęciu: szara mozaika Flabellum wykończona szarymi fugami
 


Na zdjęciu: idealne połączenie drewna, szarości i bieli w łazience z mozaiką Flabellum


Na zdjęciu: przykład wykorzystania mozaiki Flabellum Raw Decor na podłodze

 

 

KOMENTARZE
Relacje i testy video
TOP miesiąca
POLECAM W INTERNECIE
Jedyny w Polsce magazyn o nowych technologiach w domu
http://dominteligentny.pl
Inteligentnie i błyskotliwie napisany blog, dzięki któremu zrozumiałam, na czym polega praca architekta
http://www.prostyplan.pl
Tu można obejrzeć skrócone wersje moich programów telewizyjnych
http://www.domoplus.pl/nasze-programy/produkcje-domoplus
Świetny magazyn internetowy o designie, sztuce i architekturze
http://www.designboom.com