Stan nieważkości
24 maja 2014, 06:39

Wszystko zaczęło się od tego zdjęcia. Zobaczyłam je wczesną wiosną, kiedy, tak jak chyba, wszyscy dość miałam zimna, śniegu i nie mogłam już patrzeć na moją puchową kurtkę. Nietrudno zgadnąć, co pomyślałam, patrząc na tę fotografię: chcę tam być. Już, zaraz, natychmiast. Odżyły wspomnienia z wakacyjnych podróży...

Zdjęcie znalazłam na stronie firmy Dedon, o ktorej już pisałam (zajrzyj tutaj). Ilustruje produkt o nazwie "Swingrest". Takie właśnie imię nosi kosz wypleciony ze specjalnego syntetycznego włókna (bardzo grubego), szkielet jest aluminiowy. Może w nim swobodnie przebywać kilka osób, co widać na załączonym obrazku. Można go zawiesić w bardzo nietypowych miejscach, co również zostało tu pięknie zilustrowane.

Jednak zanim napiszę trochę więcej o tym oryginalnym "meblu", muszę wspomnieć o innym, który był pierwszym tego typu obiektem w ofercie Dedona. Był to podobny kosz: "Nestrest".
 


Nazwa "Nesterest" jako połączenie angielskich wyrazów "nest" - gniazdo i "rest" - odpoczywać, idealnie oddaje sens pomysłu. Gniazdo? Tak, rzeczywiście przedmiot wygląda jak gniazdo jakiegoś egzotycznego ptaka. 
 


To typ gniazda-kokonu, który otula człowieka, stwarza mu poczucie bezpieczeństwa. Można się w nim odciąć od świata,  pomedytować, poczytać książkę. Miniaturowy pokoik wewnątrz jest miękko wyściełany i "umeblowany" poduszkami z tkaniny i ze skóry. 
 


Są dostępne dwie wersje: wisząca i stojąca. W tej drugiej kosz ma dodatkowo podstawę. 
 


"Nestrest" zaprojektowali dla marki Dedon dwaj designerzy z Francji: Daniel Pouzet i Fred Frety. Ten pierwszy urodził się w Budapeszcie, drugie jest chyba rdzennym Francuzem. Panowie współpracują ściśle z gigantem designu i architektory, jakim jest Jean-Marie Massaud. Daniel dodatkowo kolaboruje z Philippem Starckiem. I to on właśnie jest samodzielnym tym razem projektantem tego przedmiotu, od którego zdjęcia zaczęłam tę opowieść...
 


"Swingrest" to kosz zbudowany na zasadzie podobnej co "Nestrest", z tym że jest całkowicie odkryty. Można do niego doczepić wysoki baldachim z przewiewnej, białej tkaniny (taki jak na pierwszym zdjęciu w artykule). Poza tym brak ścian bocznych daje większą swobodę ruchów korzystającym z niego osobom. W efekcie choć przedmiot zajmuje mniej miejsca niż "Nestrest", to wydaje się bardziej obszerny.
 


"Swingrest" pierwotnie został zaprojektowany do hotelu "Dedon Island Resort" na Filipinach. 
 


To zdjęcie również ogromnie działa mi na wyobraźnię...

 


"Swingrest" ma oczywiście wersję stojącą. Wtedy przypomina raczej okrągłe łoże. Stabilne i chyba bardzo wygodne. 
 


Czy wam także, tak jak mi, marzy się odpoczynek na takim fantastycznym łóźku?
 

 

 

KOMENTARZE
Relacje i testy video
TOP miesiąca
POLECAM W INTERNECIE
Jedyny w Polsce magazyn o nowych technologiach w domu
http://dominteligentny.pl
Inteligentnie i błyskotliwie napisany blog, dzięki któremu zrozumiałam, na czym polega praca architekta
http://www.prostyplan.pl
Tu można obejrzeć skrócone wersje moich programów telewizyjnych
http://www.domoplus.pl/nasze-programy/produkcje-domoplus
Świetny magazyn internetowy o designie, sztuce i architekturze
http://www.designboom.com