>   Elektronika
Oglądanie z bliska
12 lutego 2014, 05:08


Producenci telewizorów prześcigają się w wymyślaniu coraz to lepszych technologii. Udoskonalają jakość obrazu i dźwięku. Wprowadzają nowe, mniej lub bardziej potrzebne funkcje, i ułatwiają dostęp do nich (przyznam szczerze, że innowacje w tej ostatniej dziedzinie wyjątkowo sobie cenię). Coraz więcej uwagi poświęcają także kwestii designu. Bo przecież telewizor to także - a raczej przede wszystkim - przedmiot. Jeden z ważniejszych elementów wystroju naszego domu. 
 

Nie inaczej postępują twórcy telewizorów Sony. Projektując najnowszy model telewizora Bravia, "na pierwszym miejscu postawili najwyższą jakość obrazu Full HD i 4K Ultra HD" (cytuję informację prasową). Na miejscu drugim usytuowali większy wybór ekranów, za co też należy im się wielki plus. Dla mnie jednak, z wiadomych względów, najciekawsze jest to, jak te ultradoskonałe telewizory wyglądają. Zauważyliście, że te duże ekrany stoją na małych, delikatnych nóżkach?  

Nowa konstrukcja Bravii otrzymała nazwę "Wedge", co po polsku znaczy "klin". Chyba można tę nazwę rozumieć dwojako: dosłownie, bo stalowe nóżki mają klinowaty kształt, lub bardziej metaforycznie, jako wyłom w dotychczasowym sposobie projektowania  telewizorów. Twórcy Bravii obniżyli bowiem środek ciężkości ekranu i uzyskali w ten sposób większą jego stabilność. Dzięki temu możemy postawić telewizor bardzo blisko ściany. Zajmuje on naprawdę niewiele miejsca.
 


Telewizor fantastycznie wygląda z boku, widać wówczas niespotykany kształt  jego srebrzystej obudowy. Górna krawędź ekranu jest zaokrąglona. Przypomina mi to zgiętą w pół (ale nie złożoną!) kartkę papieru. Fantastyczne są też głośniki, jakby wtopione w ekran. Żeby to wszystko odkryć, trzeba podejść do telewizora bardzo blisko, dotknąć go, obejrzeć ze wszystkich stron. Czy nie uważacie, że to małe dzieło sztuki użytkowej?
 


Od dobrych kilku lat obserwuję zmiany zachodzące we wzornictwie telewizorów. Wydawałoby się, że aż tak wiele się tu nie dzieje. Niełatwo wymyślić coś spektakularnego, gdy punktem wyjścia jest zawsze ten sam czarny prostokąt. Ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Lubię przyglądać się detalom obudowy, bo zdradzają one prawdziwe umiejętności projektanta, który ma do dyspozycji minimum środków. Designerzy odpowiedzialni za "strój" nowej Bravii wykonali dobrze swoją pracę. Od nóżek ze szczotkowanej stali po eleganckie zaokrąglenie brzegów ekranu - wszystko jest dopracowali z jubilerską precyzją.

 

 

 

KOMENTARZE
Relacje i testy video
TOP miesiąca
POLECAM W INTERNECIE
Jedyny w Polsce magazyn o nowych technologiach w domu
http://dominteligentny.pl
Inteligentnie i błyskotliwie napisany blog, dzięki któremu zrozumiałam, na czym polega praca architekta
http://www.prostyplan.pl
Tu można obejrzeć skrócone wersje moich programów telewizyjnych
http://www.domoplus.pl/nasze-programy/produkcje-domoplus
Świetny magazyn internetowy o designie, sztuce i architekturze
http://www.designboom.com