Dobrze mieć plecy
5 stycznia 2015, 09:30

 

Kolekcja kanap "Beautiful backside" marki Moroso pochodzi z 2008 roku. To już nie nowość, ale cóż z tego? Wciąż mnie cieszy i zachwyca. Podobno inspiracją dla kształtu sofy było malarstwo hinduskie, a konkretnie - pewna miniatura, przedstawiająca księżniczkę siedzącą na podłodze w otoczeniu stosów poduch i poduszek (czyżby hinduski odpowiednik bajki o księżniczce na ziarnku grochu?)

Sofa Moroso także jest kompozycją rozmaitych poduszek ułożoncyh na jednej, prostej ławie, spoczywającej na lekkich i bardzo nietypowych nóżkach. 


Rzadko się zdarza, aby tył był tak samo ważny jak przód. Kiedy spojrzymy na oparcie tej sofy od tyłu, na jej "plecy", od razu wiemy, skąd wzięła się nazwa "Beautiful Backside" (ang. "piękny tył").


Hinduskie inspiracje są oczywiste, zważywszy na fakt, że projektantami kolekcji jest londyńskie studio Doshi Levien. Założyli je Nipa Doshi - z pochodzenia Hinduska - oraz Jonathan Levien - rodowity Anglik. Oto oni.


Kanapy z kolekcji "Beautiful Backside" tapicerowane są tkaninami podobnymi do tych, z jakich szyte są klasyczne angielskie garnitury i kapelusze (wełna, filc). Tyle że w tym przypadku zastosowano inną paletę barw. Od tradycyjnego ciemnego granatu...
 

 

...po cytrynowy, blady żółcień, jasny błękit i świeżą zieleń. Kolory tej kolekcji są naprawdę urocze. Tak, właśnie! "Urocze" to w ogóle najlepszy przymiotnik dla tych kanap...
 


Warto zwrócić uwagę na detale, ponieważ to one decydują w dużej mierze o nastroju mebli. Spójrzcie tylko na te przeszycia, pikowania, stebnowania, lamówki i guziki!
 


Dodatkowo "plecy" kanapy są ozdobione promienistymi liniami tworzącymi piękny, nowoczesny rysuenk. A już mistrzostwem świata są "badge" spinające te linie. Mają kształt litery "M" - jak  nazwa marki, Moroso. 
 


I tak kończy się ta bajka. Wschód spotkał Zachód. Klimat pałacu w Bombaju zmieszany został z atmosferą londyńskiego klubu, a całość podano nam w nowoczesnej formie. Kanapy "Beautiful Backside" są nie tylko "urocze", ale też miękkie i wygodne.

Aha, jeszcze coś na deser. Czy widzicie pewne podobieństwo kanapy "Beautiful Backside" do sofy "Polder" zaprojektowanej przez Hellę Jogerius dla szwajacarskiej firmy Vitra w 2005 roku? Ja widzę. 


W tym przypadku autorka mebla zastosowała tę samą zasadę "pięknych pleców". Od tyłu oparcie jest także pikowane, a z guzików zwisają grube nici - dla dekoracji dekoracji. 


Podobieństwo dotyczy także samego kształtu mebla - jego asymetryczności i zróżnicowanej wielkości poduch pełniących rolę oparcia i podłokietników. Sofa "Polder", jak każdy

nowy mebel Vitry, szybko zdobyła rozgłos, więc trudno przypuszczać, żeby duet Doshi i Levien jej nie widzieli, zanim usiedli do projektowania kolekcji dla Moroso. Można powiedzieć, że "ściągnęli" pomysł. Ale można też użyć ładniejszych określeń, takich jak "inspiracja" i "twórcze rozwinięcie koncepcji". Bo w takim działaniu naprawdę nie ma nic złego. Tak to już jest w historii sztuki, że pewne idee krążą wśród artystów i są przez nich przetwarzane. Tak jak inni artyści, designerzy także inspirują się nawzajem swoimi projektami. I dobrze, dzięki temu powstają coraz ciekawsze przedmioty.

A może po prostu pomysł na sofę "Beautiful Backside" powstał znacznie wcześniej, przed 2005 rokiem, i dopiero po sukcesie mebla słynnej Helli Jongerius zdecydowano się na jej produkcję? To możliwe. Bardzo chciałabym się dowiedzieć, jak było naprawdę...

 

 

KOMENTARZE
Relacje i testy video
TOP miesiąca
POLECAM W INTERNECIE
Jedyny w Polsce magazyn o nowych technologiach w domu
http://dominteligentny.pl
Inteligentnie i błyskotliwie napisany blog, dzięki któremu zrozumiałam, na czym polega praca architekta
http://www.prostyplan.pl
Tu można obejrzeć skrócone wersje moich programów telewizyjnych
http://www.domoplus.pl/nasze-programy/produkcje-domoplus
Świetny magazyn internetowy o designie, sztuce i architekturze
http://www.designboom.com