>   Blog
Co będzie modne w 2017 roku?
6 stycznia 2017, 05:36

Przygotowując w grudniu nowy numer "Domu & Wnętrza" poprosiłam wszystkich  członków mojej redakcji, żeby zastanowili się, co ich zdaniem będzie hitem we wnętrzach w nadchodzącym roku. Każdy miał kilka dni na zastanowienie. Potem dokładnie spisaliśmy wszystkie wypowiedzi - teraz możecie je przeczytać w wydaniu na styczeń-luty 2017.

Oczywiście ja również wzięlam udział w tym "redakcyjnym badaniu sondażowym". Moim typem było drewno w kuchni. Formuła przewidywała, że każdy z nas może podać tylko jeden "przebój roku". Ale tak naprawdę chodziło mi po głowie dużo więcej rzeczy. Pozwólcie, że podzielę się z Wami moimi przemyśleniami. Oto moja bardzo subiektywna lista 10 najmodniejszych rzeczy we wnętrzach w 2017 roku. 

1. Kolory  

Według słynnej firmy Pantone Kolorem Roku 2017 będzie odcień zieleni wesoły i soczysty jak szczypiorek na wiosnę. Być może. Ja w nowych aranżacjach europejskich wnętrz widzę jednak całą gamę zieleni wcale nie jaskrawych, lecz przeciwnie - bardzo ciemnych, butelkowych lub oliwkowych. Modnymi kolorami są także granat (Kolor Roku według producenta farb Dulux), musztardowy żółty oraz ciemna czerwień - w wariancie bordo lub ceglastym, zwanym też terakotowym. 
 

To zdjęcie dobrze prezentuje najmodniejsze barwy roku 2017. Autor wnętrza: Masquespacio
 

2. Natura jeszcze bardziej naturalna

Czyli wysokiej jakości skóry wyglądające jak nawet nie zaimpregnowane, gładko polerowany lub ciekawie wytrawiany metal, olejowane drewno z widocznym usłojeniem, marmury o niespokojnym użyleniu. Do tego trawa morska, grubo tkany len, czerwona glinka i co tam jeszcze natura wymyśliła... Ten trend zaczął się już w zeszłym roku, ale sądzę, że dopiero w 2017 rozkręci się na dobre.

Stół z pnia drzewa to jeden z najważniejszych elementów w domu urządzonym w stylu "naturalnym" (cały dom do obejrzenia tutaj)
 

3. Malarstwo i rzeźba

Hura! Jako magister historii sztuki zawsze ubolewałam nad tym, że w polskich wnętrzach brakuje obrazów. Nie dało się tego wytłumaczyć tylko względami ekonomicznymi. Bo jak wyjaśnić fakt, że w domach wypełnionych najdroższymi dziełami designu nie ma ani jednego, najmniejszego choćby, dzieła malarstwa? Ale ostatnio zauważyłam, że to się zmienia: coraz częściej ściany domów zdobią artystyczne fotografie, ryciny, akwarele i olejne obrazy. I to wcale nie są jakieś okropne "konie w galopie". Poza tym ludzie zaczynają traktować dzieła sztuki nie tylko jako inwestycję, ale też po prostu jako dekorację wnętrza. I bardzo dobrze.


Z dekorowania wnętrz obrazami słynie m.in. modna projektanta Katty Schiebeck


4. Rzemiosło artystyczne

To też dla mnie kolejny powód do radości. Modne jest to, co stworzyła ręka ludzka.Podczas ostatnich targów w Mediolanie widziałam, jak stoiska najbardziej renomowanych i luksusowych włoskich firm zdobiły oryginalne elementy rękodzieła. Jestem pewna, że w 2017 roku wielu z nas zapragnie mieć w domu coś unikalnego. Może to będzie ceramiczna miska, a może artystyczny gobelin? Aha, uwaga, do łask wracają ręcznie malowane talerzyki do zawieszania na ścianie. Pole do popisu dla osób skażonych genem kolekcjonerstwa.



Ceramika autorstwa Bridget Bodenham
 

Naczynia z kolekcji HK Living
 

5. Więcej tkanin, dywanów i... przyjemności

Mimimalizm minimalizmem, ale ludzkiej potrzeby ciepła i przytulności nie da się oszukać. Dlatego nawet w bardzo nowoczesnych wnętrzach coraz częściej pojawiają się tekstylia: poduszki, dywany, tkaniny na meblach i na ścianach. Jest ich wprawdzie niewiele, ale za to są starannie wybrane. Dominują materiały miłe w dotyku. Zauważyliście, że najmodniejsze kanapy są tapicerowane przyjemnym welurem? Na marginesie, same kształty kanap też uległy metamorfozie - straciły swoją geometryczną sztywność. W 2017 roku kochamy sofy pikowane albo takie, w które możemy zapaść się jak w górę puchu... 
 

Miłość do prostoty nie zwalnia z ukochania przytulności. W modnym wnętrzu musi być dużo tkanin.
 

Kanapa pikowana - klasyka, która nie wychodzi z mody


6. Od marmuru do... lastryko

Tak! Oczywiście nadal modne są marmury i inne piękne kamienie, zwłaszcza te z ciekawym, dynamicznym użyleniem. Ale nawet w eleganckich wnętrzach coraz częściej pojawia się także dobrze znane z klatek schodowych lastryko. Niekoniecznie na podłodze - może też być blatem stolika. Projektanci wymyślają nowe, niestandardowe formy tego materiału - w masę betonu wtapiają na przykład kolorowe albo bardzo duże elementy, wtedy lastryko zyskuje nowoczesny look. 
 

Szlachetny marmur czy lastryko? Czasem nie musimy wybierać. O tym stoliku więcej tutaj
 

Stół z nowoczesnego lastryko. Całą historię tego mebla prześledzicie tutaj.
 

7. Zielone rośliny

W 2016 roku prym wiodły egzotyczne, wielkie liście monstery i bananowca. Zarówno jako desenie na tekstyliach, jak i w postaci żywych egzemplarzy (albo sztucznych, bo producenci syntetycznych liści i kwiatów dorpowadzili swoją robotę do perfekcji). Podobno rok 2017 będzie należał do palm i w ogóle roślin o długich i wąskich liściach. Tak czy inaczej, w dobrym tonie jest teraz mieć w salonie dorodną palmę albo nawet klasyczną paprotkę na komodzie.
 

 

8. Designerskie akcesoria na biurko

Pisałam już o tym niedawno (dokładnie tutaj "Zaczarowane ołówki"), bo sprawa nie jest nowa. Mam jednak wrażenie, że w kwestii odjechanych ekierek i spinaczy biurowych nie powiedziano jeszcze ostatniego słowa... Trend jest rozwojowy.
 

 

9. Metale

Do słynnej triady ostatnich lat, czyli złota, miedzi i mosiądzu, dołącza żeliwo. To dobra alternatywa dla osób, którym blask złota nie do końca odpowiada. Najlepszym przykładem są nowe kolekcje mebli i lamp Toma Dixona. Na targach Eurocucina w Mediolanie zauważyłam teżi sporo otwartych półek z żeliwa w nowych modelach kuchni. Najwyraźniej coś jest na rzeczy. Wracając do złota: nowością jest to, że staje się ono kolorem (bo rzadko bywa prawdziwym materiałem...) nowoczesnym. Dotychczas kojarzone głównie z pałacowym szykiem, teraz złoto pojawia się w minimalistycznych, bardzo oszczędnych w formie meblach czy dodatkach. 





10. Kastomizacja

Nie cierpię tego wyrazu, ale w języku polskim dotąd nie powstało lepsze określenie na tworzenie przedmiotów na specjalne zamówienie klienta, według jego życzeń i upodobań. Wszystko zaczęło się już dawno - od kanap, w których mogliśmy wybierać liczbę i rozmiary modułów. Potem trend obejmował kolejne elementy wyposażenia. Teraz kastomizacji podlegają już nawet krany w łazience. Na targach w Kortijk w Belgii odwiedziłam stoisko firmy Axor, gdzie zaprezentowano kilkanaście kolorów wykończenia baterii: od grafitowosrebrnych poprzez mosiężne aż do różowego złota. Można zamówić sobie właściciwe każdy odcień, to tylko kwestia gustu i pieniędzy, bo oczywiście takie zamówienie specjalne kosztuje więcej. Ale chętnych nie brakuje.

Do wyboru, do koloru! Zdjęcie zrobione przeze mnie na targach w Kortrijk, na stoisku marki Axor


I to by było na tyle. Za rok zobaczymy, czy miałam nosa i co się z mojej prognozy sprawdziło.

 

KOMENTARZE
Relacje i testy video
TOP miesiąca
POLECAM W INTERNECIE
Jedyny w Polsce magazyn o nowych technologiach w domu
http://dominteligentny.pl
Inteligentnie i błyskotliwie napisany blog, dzięki któremu zrozumiałam, na czym polega praca architekta
http://www.prostyplan.pl
Tu można obejrzeć skrócone wersje moich programów telewizyjnych
http://www.domoplus.pl/nasze-programy/produkcje-domoplus
Świetny magazyn internetowy o designie, sztuce i architekturze
http://www.designboom.com