Rzeka tajemnic
7 lipca 2016, 08:26


Radzę zapamiętać tę nazwę: Kasparo. To nazwa nowej polskiej marki ekskluzywnych mebli. Pierwszym produktem jest stół do jadalni, w którego blacie przebiega charakterystyczne pęknięcie. Dzięki zastosowaniu technologii LED i zamontowanym wewnętrz stołu czujników ruchu, stół "żyje", gdy zbliżamy się do niego, np. wchodzimy do pokoju lub stukamy w blat palcami. W pęknięciu pojawia się światło, które daje wrażenie płynącej rzeki.
 


Materiały użyte do produkcji mebla to drewno (blat), szkło (podstawa) i żywica ("rzeka"). Drewno jest bardzo starannie selekcjonowane i poddawane długotrwałej, starannej obróbce. Na wykonanie jednego stołu rzemieślnicy potrzebują nawet 6 tygodni. Tyle czasu zajmuje bowiem ręczne klejenie, frezowanie, zalewanie żywicą, szlifowanie, wybarwianie, lakierowanie itd.

Do wyboru są różne gatunki drewna (np. czarny dąb, heban, jesion, orzech, akacja). Wybrać można także barwy żywicy i światła. Mebel może być zatem dopasowany do kolorystyki oraz stylu każdego wnętrza. Zawsze wygląda zjawiskowo. Budzi zachwyt albo przynajmniej zaciekawienie. Na pewno jest bardzo efektowny.

Każdy egzemplarz wykonywany jest na zamówienie. Jest unikatem i posiada wlasny certyfikat autentyczności. Firma planuje wykonanie limitowanej serii tylko 100 stołów. Przy zakupie klient otrzymuje nie tylko certyfikat autentyczności, ale też potwierdzenie, że wraz z wykonaniem mebla zostało zasadzone jedno drzewo. Może dowiedzieć się, gdzie je posadzono, i to "jego" drzewno zobaczyć.

Kasparo to mała, rodzinna firma, która dopiero startuje. Jej siedziba znajduje się w Kotlinie Kłodzkiej. Każdym kto choć raz odwiedził te okolice, na pewno już rozumie ideę produktu. Kotlina Kłodzka to jedno z tych magicznych miejsc, gdzie czujemy bicie serca prawdziwej natury. Czy wiecie, że na tym niewielkim obszarze jest aż pięć słynnych uzdrowisk? Czyste powietrze, pachnące żywicą lasy, olśniewające widoki gór - wszystko to składa się na wyjątkowy klimat miejsca. Stoły Kasparo nieprzypadkowo powstają właśnie tutaj.

Oczywiście sam pomysł blatu z pęknięciem zalanym żywicą nie jest nowy - znamy go chociażby z włoskiej firmy Riva 1920. Jednak dynamiczne podświetlenie przywołujące na myśl płynącą rzekę jest już innowacyjnym pomysłem. Poza tym zwróćmy uwagę na cenę. Zamiast kilkudziesięciu tysięcy euro płacimy podobną kwotę w polskich złotych. 

Po więcej szczegółów zapraszam na stronę www.kasparo.pl
 

KOMENTARZE
Relacje i testy video
TOP miesiąca
POLECAM W INTERNECIE
Jedyny w Polsce magazyn o nowych technologiach w domu
http://dominteligentny.pl
Inteligentnie i błyskotliwie napisany blog, dzięki któremu zrozumiałam, na czym polega praca architekta
http://www.prostyplan.pl
Tu można obejrzeć skrócone wersje moich programów telewizyjnych
http://www.domoplus.pl/nasze-programy/produkcje-domoplus
Świetny magazyn internetowy o designie, sztuce i architekturze
http://www.designboom.com