Nowe boazerie
7 września 2015, 03:22


Pamiętacie deseczki w przedpokoju, misternie układane i przybijane do ścian przez pana Kazia? Ja niestety jestem w tym wieku, że pamiętam. Kiedyś to był prawdziwy szał. Kto miał najfajniejszą boazerię na osiedlu, ten był kimś. 

Lata mijały, ustrój się zmienił, pan Kazio dawno przeszedł na emeryturę, a my zapomnieliśmy o starych, dobrych boazeriach. Przez dłuższy czas nawet się ich wstydziliśmy. Teraz to się zmienia. Drewniane okładziny ścienne wracają do łask. Ale ta moda przychodzi do nas spoza Polski, z krajów takich jak Włochy czy Wielka Brytania, gdzie nikt nigdy nie miał żadnych "złych" skojarzeń dotyczących drewna na ścianie. Podobny proces obserwowaliśmy niedawno na przykładzie meblościanki. Ona też wróciła do nas po dłuższej nieobecności z krajów, w których nigdy nie miała problemów z PR-em...
 


Dzisiejsze boazerie nie mają jednak wiele wspólnego z tamtymi z czasów PRL-u. To produkty zaawansowane technologicznie i tworzone przez słynnych designerów. Przykładem są produkty włoskiej marki Emmemobili. W ofercie tej marki znalazłam całą kolekcję boazerii. A ściślej mówiąc: gotowych do montażu płyt drewnianych zdobionych fantazyjnymi wzorami. Wszystkie powierzchnie są trójwymiarowe, reliefowe. To kolejny przykład dążenia do uzyskania rzeźbiarskich efektów na ścianie.
 


Emmemobili specjalizuje się w produkcji wyjątkowo "designerskich" komód z drewna. Ktoś wpadł na pomysł, by przenieść na ściany dekoracyjne, trójwymiarowe faktury zastosowane na fronatch tych komód. Tak powstały dwie pierwsze boazerie, zaprojektowane dla Emmemobili przez Ferruccio Lavianiego. Są one dokładnym powtórzeniem powierzchni z komód "Stripes" oraz "Modular". 
 


Najwyraźniej obie te boazerie zdobyły uznanie klientów, skoro w firmie zdecydowano się stworzyć nowe boazerie do kolekcji. Oto kolejne modele: "KL", Stelines", "Matelasse".
 


No oczywiście nie mogło zabraknąć inspiracji jednym z najsłynniejszych komód zaprojektowanych dla Emmemobili przez Lavianiego: "Arlequin". Charakterystyczne trójkąty, znane z tego niezwykłego mebla (przeczytasz o nim tutaj), zyskały nowe wcielenie, tym razem w wersji okładziny ściennej.
 


Wszystkie informacje na temat boazerii Emmemobili znajdziecie na stronie http://www.emmemobili.it/web/index.php?node=53. Warto przestudiować dokładnie każdy opis każdego modelu, ponieważ dowiemy się z niego, w jakich formatach ten model jest sprzedawany, ile modyfikacji wzoru mamy do wyboru, czy do dyspozycji mamy też panele z wbudowanym oświetleniem typu LED (!) Boazerie Emmemobili można zamówić w Polsce poprzez firmę The Prime. Pamiętajcie jednak, że to produkt bardzo luksusowy. Za panel "Stripes" o wielkości 90 cm x 90 cm trzeba zapłacić ok. 10 000 zł. 

 

KOMENTARZE
Relacje i testy video
TOP miesiąca
POLECAM W INTERNECIE
Jedyny w Polsce magazyn o nowych technologiach w domu
http://dominteligentny.pl
Inteligentnie i błyskotliwie napisany blog, dzięki któremu zrozumiałam, na czym polega praca architekta
http://www.prostyplan.pl
Tu można obejrzeć skrócone wersje moich programów telewizyjnych
http://www.domoplus.pl/nasze-programy/produkcje-domoplus
Świetny magazyn internetowy o designie, sztuce i architekturze
http://www.designboom.com