Cenniejsze niż złoto
9 września 2014, 06:06


Ten zjawiskowy mebel - stół z blatem z drewna Kauri i podstawą ze stali - można zamówić w Polsce. Unikalny produkt włoskiej firmy Riva1920 oferuje nowo otwarty showroom The Prime (pisałam o nim niedawno, zajrzyjcie tutaj), który reprezentuje w Polsce Rivę1920 (znaną też pod nazwa R1920).

Z uwagi na niezykłe właściwości i ograniczone zasoby (o czym za chwilę), drewno Kauri z Nowej Zelandii uważane jest za najdroższe i najbardziej ekskluzywne na świecie. Nieliczne meble, jakie z niego powstają, zaliczane są do najbardziej luksusowych mebli wszech czasów. O fenomenie Kauri mówiłam w filmie nagranym w Mediolanie na stoisku Rivy. Tam też pokazywałam inny stół z tej serii. Pamiętacie? Jeśli nie, to koniecznie zajrzyjcie tutaj. 

Historia tego stołu powinna zaczynać się tak: "Dawno, dawno temu, jakieś czterdzieści albo pięćdziesiąt tysięcy lat temu..." No właśnie. Blat tego stołu zrobiony został z drewna, które jest naprawdę baaaardzo stare. Ponieważ przeleżało w głębi ziemi (w dogodnych warunkach) kilkadziesiąt tysięcy lat, jest materiałem twardym i odpornym. 

Drzewa z gatunku Kauri rosły na Nowej Zelandii i tam znajdują się obecnie ich "złoża". Tam również działa firma The Minewood, która zajmuje się ich wydobyciem - bo przecież drzewa zatopione w ziemi nie rosną, dlatego nie trzeba ich ścinać, lecz je wydobywać. To "drzewa kopalne".

Pnie o gigantycznych rozmiarach (np. 9 metrów średnicy i 70 metrów długości) są wyciągane z ziemi za pomocą dźwigów, transportowane w całości i dopiero potem ostrożnie cięte. Z tak przygotowanych fragmentów drewna włoska firma Riva 1920 produkuje imponujące, wielkie stoły, takie jak ten, który tu widzicie.

Drewno Kauri z Nowej Zelandii charakteryzuje nie tylko wyjątkowa twardość, ale też piękny rysunek słojów i wspaniały, złoty kolor zastygłej żywicy. Firma Riva 1920 zaprosiła do projektowania mebli z Kauri najwybitniejszych projektantów i rzeźbiarzy. W przypadku stołów blat ma zazwyczaj prostą, naturalną formę. Odważne i "designerskie" są za to bazy ("nogi") mebla.

W 2011 roku, w rocznicę zamachu 11 września w Nowym Jorku pokazano pięć różnych baz zaprojektowanych przez same sławy architektury i designu. Artystami, którzy je stworzyli, byli: Renzo Piano, Paolo Pininfarina, Mario Botta, Terry Dwan, Antonio Citterio. Szósta baza pojawiła się niebawem i to ją właśnie wam dzisiaj prezentuję.

Przedstawiony tutaj stół nosi nazwę "Riflessi Millenari" ("Refleksy (Odbicia) Tysiąclecia"). Otrzymał lśniącą, nieco kosmiczną podstawę ze stali (nie wiem, czy wy też macie takie skojarzenia, ale mi przypomina to zgniecioną folię aluminiową). Autorem projektu jest Helidon Xhixha, z pochodzenia Albańczyk, artysta specjalizujący się w rzeźbach z metalu.

"I don't sculpt materials. I use materials to sculpt light" - "Nie rzeźbię w materiałach. Używam materiałów do wyrzeżbienia światła " - to jego motto. 
 


Rzeźby Helidona Xhixhy są zawsze niezwykle rozwibrowane, dynamiczne. Odbijają tysiące refleksów świetlnych. Niektóre wyglądają jak ten monument ustawiony w 2013 roku w Montecarlo. Prawda, że podobny do podstawy stołu "Riflessi Millenari"? 
 


Jeśli chcecie wiedzieć więcej o unikalnym, kopalnym drewnie Kauri z Nowej Zelandii (bo są też "żywe" odmiany rosnące w Azji), zapraszam na stronę: http://www.riva1920.it/en/kauri/what-is-kauri/

Jak wspomniałam na początku, stół Kauri można zamówić w The Prime na ul. Kopernika 5 w Warszawie. System jest taki: zamawiamy jedną z sześciu baz oraz oddzielnie blat dowolnej wielkości i kształtu. Bazy kosztują po kilkadziesiąt tysięcy euro za sztukę (uwaga, istnieje jeszcze jedna, całkowicie neutralna, biała baza cementowa, która nie jest sygnowana żadnym nazwiskiem, za to jest gratis).

Do bazy dobieramy blat, który kosztuje około dziesięciu tysięcy euro. Blaty mogą mieć różne kształty, mniej lub bardziej przypominające naturalne kawałki drewna. Bywają w nich otwory i pękniecia. Na życzenie klienta mogą być one wypełniane piękną żywicą Kauri. Dodatkowo żywica może być wzbogacona, np. o drobinki złota lub drogocenne kamienie. Jeden ze stołów z żywicą wzbogaconą prawdziwymi opalami stał swego czasu w lonyńskim Harrodsie. 

Na razie w warszawskim showroomie The Prime stoi "próbka" drewna przeznaczonego na blat stołu (patrz: zdjęcie poniżej). Kosztuje około pięciu tysięcy euro i ma około metra długości. Ale tylko patrzeć, jak zjawi się pierwszy klient, który zamówi cały stół. Może będzie to wersja "Riflessi Millenari"?


 

 

KOMENTARZE
Relacje i testy video
TOP miesiąca
POLECAM W INTERNECIE
Jedyny w Polsce magazyn o nowych technologiach w domu
http://dominteligentny.pl
Inteligentnie i błyskotliwie napisany blog, dzięki któremu zrozumiałam, na czym polega praca architekta
http://www.prostyplan.pl
Tu można obejrzeć skrócone wersje moich programów telewizyjnych
http://www.domoplus.pl/nasze-programy/produkcje-domoplus
Świetny magazyn internetowy o designie, sztuce i architekturze
http://www.designboom.com